Wysyłasz do klientów dziesiątki propozycji współpracy, które pozostają bez odpowiedzi? Poszukujesz ciekawych pomysłów na oferty handlowe? Zastanawiasz się, jak poprawić skuteczność swojej komunikacji z klientami? Wykorzystaj darmowy wzór oferty handlowej, opanuj skuteczne techniki perswazji i błyskawicznie stwórz nowe oferty, które rozwiną Twój biznes.

Jak napisać ofertę handlową

Gdy rozpoczynasz pracę nad nową ofertą, czujesz się nieco przytłoczony i zdenerwowany?

To całkowicie normalne.

Jestem przedsiębiorcą! Nie pisarzem.” – taka myśl na pewno kiedyś pojawiła się w Twojej głowie.

Nie masz pojęcia, co trzeba tam napisać, jaką długość powinna mieć oferta handlowa i co gorsze – od czego w ogóle zacząć.

Wobec tego starasz się napisać ofertę jak najszybciej, aby mieć to w końcu z głowy i przejść do meritum swojego biznesu.

Niestety muszę Cię zmartwić – jeśli chcesz rozwijać swój biznes i zarabiać pieniądze, potrzebujesz nowych klientów. Dlatego do momentu, w którym nie zlecisz kontaktów z klientami na zewnątrz (co nie w każdym przypadku jest możliwe) – pisanie ofert handlowych to właśnie meritum Twojego biznesu.

Jednak głowa do góry!

Już za chwilę przekonasz się, że tworzenie ofert wcale nie musi być trudne i zniechęcające. Jeżeli wykorzystasz informacje zawarte w tym artykule, napiszesz profesjonalną i skuteczną ofertę handlową, która pozwoli Ci znaleźć się o krok przed konkurencją.

To dość poważna obietnica. Prawda?

Aby się z niej wywiązać i skutecznie zmienić Twój dotychczasowy sposób komunikacji z klientem w prawdziwą maszynę do pozyskiwania zleceń, musimy zacząć od odrobiny teorii.

Co to jest oferta handlowa

 

Oferta handlowa może być wysyłana przez firmę lub osobę fizyczną. Najczęściej stanowi odpowiedź na specyficzne ogłoszenie, zamówienie lub zapotrzebowanie adresata dokumentu (tzw. Request For Proposal – z ang. “zapotrzebowanie na ofertę”). Może być również kierowana do podmiotów, które są tylko potencjalnie zainteresowane skorzystaniem z określonych produktów lub usług (tzw. Lead – z ang. „ślad, trop”).

Oferty handlowe najlepiej traktować jako jeden ze sposobów na przekonanie kogoś do zakupu lub pisemną formę rozmowy kwalifikacyjnej.

W treści oferty musisz wyjaśnić, dlaczego adresat powinien skorzystać właśnie z Twoich produktów lub usług i przekonać go do pożądanego działania.

Proste?

Teoretycznie tak. Jednak, jako przedsiębiorca, doskonale zdajesz sobie sprawę, że nie wszystko, co proste, musi być równocześnie łatwe.

I dokładnie tak jest w tym wypadku.

Za dowód niech posłużą setki listów i wiadomości e-mail, które miały zapewnić Ci intratne umowy biznesowe, a pozostały bez odpowiedzi (lub zostały rozpatrzone negatywnie).

Jeżeli chcesz napisać dobrą ofertę handlową, musisz przede wszystkim poszukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się stało i jak uniknąć takich sytuacji w przyszłości.

W skrócie – aby w końcu stworzyć skuteczne oferty, musisz dowiedzieć się, co do tej pory robiłeś źle.

Dokładnie tym się teraz zajmiemy.

Błędy przy tworzeniu ofert handlowych

Oferty handlowe lub szerzej – marketing – to największe błogosławieństwo nowoczesnej gospodarki i podstawa naszego funkcjonowania w społeczeństwie.

Marketing pomaga nam odkrywać zasoby rynku, znajdować rozwiązania naszych problemów i ruszać naprzód.

Wiem, że na co dzień trudno Ci myśleć w ten sposób.

Szczególnie, gdy musisz przekopywać się przez górę spamu, by w końcu dotrzeć do maila, na którym Ci zależy lub zamknąć 10 okienek przed przeczytaniem wybranego artykułu. To akurat nieco „ciemniejsze” oblicze marketingu.

Cóż – mnóstwo osób ma wypaczone podejście do reklamy. Uważają, że „więcej” uniwersalnie oznacza „lepiej”. Opierają swoją działalność na oszustwie, egoizmie lub presji.

Nie twierdzę, że agresywne metody marketingowe w ogóle nie działają, jednak szybko przekonasz się, że korzystają z nich głównie podmioty, których budżet reklamowy pozwala na zastosowanie metody spray and pray ( tj. strzelaj na oślep i módl się).

Jeżeli czytasz ten artykuł, prawdopodobnie zależy Ci na napisaniu skutecznej oferty handlowej, dzięki której niewielkim kosztem podniesiesz poziom sprzedaży lub zdobędziesz intratne zlecenia. Czyli na czymś wręcz przeciwnym do rozsyłania spamu.

Dlatego chciałbym, abyś zaczął traktować swój marketing jak skalpel, a nie jak młot, którym na oślep walisz w ścianę.

 

Największe błędy przy tworzeniu ofert handlowych to:

  • lekkomyślność – brak określonej grupy odbiorców lub źle określona grupa odbiorców
  • lenistwo – brak dostosowania oferty handlowej do potrzeb konkretnego odbiorcy
  • naiwność – bezpodstawne przekonanie, że produkt lub usługa jest wyjątkowa i nie wymaga zastosowania żadnych technik marketingowych

Lekkomyślność przy tworzeniu ofert handlowych

Zacznijmy od lekkomyślności. Wiesz już, że większość przedsiębiorców nie może sobie pozwolić na strzelanie na oślep. Zasada jest prosta – jeżeli nie znasz swojej grupy docelowej, będziesz regularnie pudłował.

Próby pozyskania uwagi nieodpowiednich osób nie tylko zmarnują Twój czas, ale też nadszarpną Twoją reputację.

Zastanów się – czy naprawdę chcesz, aby Twoje imię, nazwisko lub marka były kojarzone z „tym gościem, przez którego moja skrzynka mailowa przypomina śmietnik”?

Jak uniknąć tego błędu

Potrzebujesz przede wszystkim empatii. Im więcej dowiesz się o swoim odbiorcy, tym lepiej będziesz mógł odpowiadać na jego potrzeby.

Nie musisz od razu zatrudniać instytutu badawczego. Jednak krótka ankieta lub dwie na pewno nie zaszkodzą.

Brakuje Ci możliwości lub środków na przeprowadzenie profesjonalnych badań? To jeszcze nie tragedia.

Postaraj się przynajmniej wyobrazić sobie swojego idealnego klienta. To mężczyzna, czy kobieta? Ile ma lat? Czym się zajmuję? Jaką posiada wiedzę z zakresu produktów lub usług, które sprzedajesz? W czym tak naprawdę możesz mu pomóc?

Pomyśl też nad swoimi dotychczasowymi klientami. Czy coś ich łączy? Czym wyróżniają się spośród ogółu społeczeństwa? Być może to nie przypadek, że do tej pory z Twoich usług korzystali głównie przedstawiciele konkretnej branży, a w innych byłeś totalnie ignorowany?

Ustalenie grupy docelowej pozwoli Ci kierować swoje oferty handlowe wyłącznie do podmiotów, które są zainteresowane Twoją działalnością.

Obraz przedstawiający szkolenie z copywritingu.

Lenistwo przy pisaniu ofert handlowych

To najgorszy błąd przy pisaniu ofert handlowych. Przede wszystkim dlatego, że lenistwo i nieuwaga koszmarnie rzucają się w oczy.

Na pewno spotkałeś już kiedyś ofertę z tym błędem. Jak ktoś może oczekiwać, że zechcesz skorzystać z jego usług, gdy kopiując treść oferty, pozostawił w niej dane poprzedniego adresata? Albo nie umieścił w niej wiarygodnych danych kontaktowych? Albo wysyłał ją na brudnym papierze lub z adresu niunia21@wp.pl?

Dlaczego, jako odbiorca oferty, masz tracić czas na przebrnięcie przez kilkanaście stron ogólnie napisanego tekstu, by poznać 15 proponowanych usług nadawcy, z których 14 kompletnie Cię nie interesuje?

Nie zrobisz tego. Dlatego nie możesz też oczekiwać takiego zachowania od swoich klientów.

Jak uniknąć tego błędu

Postaw się na miejscu swojego odbiorcy. Wyobraź sobie, że właśnie otrzymałeś wiadomość ze swoją ofertą. Czy jesteś nią zainteresowany? Czy jej konstrukcja zachęca Cię do udzielenia odpowiedzi lub podjęcia współpracy z nadawcą? Jeżeli nie – to dlaczego?

Być może już na tym etapie uda Ci się wyeliminować sporo błędów.

Pamiętaj, że skuteczna oferta handlowa zawsze jest napisana pod potrzeby konkretnego klienta (lub nieco szerzej – pod potrzeby konkretnego typu klientów).

Jeżeli liczysz na pozytywny odzew, klient musi ją przede wszystkim zrozumieć i w pewnym sensie docenić. Nie używaj żargonu, o ile Twoją grupą docelową nie są specjaliści z wybranej branży.

Nie bój się pracy. Szybko przekonasz się, że każda godzina poświęcona na doskonalenie marketingu zapewni Ci mnóstwo korzyści. Udowodnij swojemu odbiorcy, że włożyłeś chociaż minimum wysiłku, by pomóc mu zapoznać się z treścią oferty handlowej.

Naiwność przy pisaniu ofert handlowych

Poważną wadą przy pisaniu ofert handlowych jest również naiwność. W tym miejscu chodzi przede wszystkim o zachwalanie cech produktu, firmy lub co gorsze – swoich osobistych cech.

Doskonale wiem, że na pierwszych etapach prowadzenia biznesu przepełniają Cię pozytywne emocje.

Niech tylko ludzie zobaczą moją usługę lub produkt. Na pewno za chwilę ustawią się w kolejce, żeby dawać mi swoje pieniądze”.

Niestety rzeczywistość potrafi boleśnie zweryfikować to podejście. Nie zrozum mnie źle – wcale nie chce deprecjonować Twojej działalności, czy sugerować, że bezpodstawnie czujesz się wyjątkowy. Być może faktycznie Twój produkt lub usługa jest wspaniała. Jednak to jeszcze za mało, aby być całkowicie pewnym sukcesu.

Przypomnij sobie te wszystkie historie wielkich artystów (np. Vincent van Gogh), których wyjątkową pracę rynek docenił wiele lat po ich śmierci.

Jak uniknąć tego błędu

Jednak moim celem nie jest wprowadzanie Cię w depresyjny nastrój. Po prostu – odrzuć założenie, że Twój produkt “obroni się sam”.

Pamiętaj, że przedsiębiorczość sprowadza się w gruncie rzeczy do służenia ludziom (w ten czy inny sposób). Pozwól temu faktowi wybrzmieć w swojej ofercie handlowej. Nawet jeżeli jesteś autorem wyjątkowego produktu lub usługi – stworzyłeś ją przecież po to, by mogła służyć innym osobom.

Dlatego umieść te osoby w centrum swojej oferty. Skup się na korzyściach, które jesteś w stanie im zapewnić, a nie na cechach sposobu, w jaki zamierzasz to zrobić.

Wzór oferty handlowej

Poniżej znajdziesz podstawowy schemat oferty handlowej. Pod wzorem umieściłem dokładny opis jej poszczególnych elementów. Przy wykorzystaniu odrobiny kreatywności bez problemu dostosujesz ją do potrzeb swojej branży.

Pobierz wzór oferty handlowej w .pdf

Pobierz wzór oferty handlowej w .doc

Pobierz wzór oferty handlowej w .odt

Schemat oferty handlowej

Skuteczne oferty handlowe zawsze układają się w pewien schemat. Przechodząc po kolei od punktu do punktu, błyskawicznie dostosujesz wzór do swoich potrzeb oraz znajdziesz mnóstwo inspiracji do tworzenia własnych ofert.

1. Tytuł oferty handlowej

Pomogę Panu zaoszczędzić mnóstwo czasu

Sztuka tworzenia atrakcyjnych tytułów zasługuje na oddzielny artykuł (a nawet poważniejszą pracę).

Tytuł to kluczowa część naszej wiadomości. Przede wszystkim dlatego, że omawiany wzór oferty handlowej przybrał formę wiadomości elektronicznej.

W tym wypadku zasada jest prosta – jeżeli tytuł nie zdobędzie uwagi odbiorcy, cała nasza dalsza praca pójdzie na marne (bo nikt jej nie przeczyta). Dlatego postaraj się wyróżnić. Popracuj nad tytułem, który jednocześnie zainteresuje odbiorcę oraz będzie prawidłowo oddawał sens Twojej oferty.

Mnóstwo przydatnych informacji o biznesowym wykorzystaniu poczty elektronicznej, w tym o ciekawych kompozycjach tytułów, znajdziesz w artykule copywriting w email marketingu.

2. Bezpośrednie zwrócenie się do adresata

Szanowny Panie Robercie,

Kolejnym ważnym elementem jest wybór formy, w której zwracasz się do swojego adresata. W literaturze dotyczącej marketingu internetowego często spotkasz się z radą, aby pisać do swoich klientów, jak do osób, które znasz (tzn. na “Ty” – czyli w drugiej osobie liczby pojedynczej odmiany czasownika z całkowitym pominięciem form grzecznościowych).

W przytłaczającej większości przypadków ta rada świetnie się sprawdza.

Jednak tutaj zdecydowałem się na pozostawienie bardziej klasycznego układu (z zachowaniem formy grzecznościowej). Moje testy A/B jasno wskazały na większą skuteczność takiej formy w przypadku ofert współpracy wysyłanych za pośrednictwem maila do całkowicie obcych osób.

Jeżeli chcesz robić wszystko “zgodnie z zasadami sztuki”, niczym zawodowy copywriter, śmiało możesz napisać “Panie Robercie” lub po prostu “Robercie“.

Tak czy inaczej – zawsze zawracaj się bezpośrednio do jednej osoby. Całkowicie zapomnij o zwrotach typu  “Szanowni Państwo“. Uniwersalna prawda jest taka, że w momencie odbioru Twojego komunikatu istniejesz tylko Ty oraz Twój czytelnik. Ponadto, zwracając się do swojego odbiorcy po imieniu, wskazujesz mu, że zadałeś sobie trud personalizacji wiadomości (np. poprzez odszukanie imienia adresata na jego stronie internetowej).

3. Komplement w ofercie handlowej

Jako właściciel jednej z najlepszych restauracji w Poznaniu, na pewno zdaje sobie Pan sprawę, że media społecznościowe są idealnym sposobem przekazywania klientom informacji o nowościach, promocjach oraz wydarzeniach w branży gastronomicznej.

Wszyscy lubimy komplementy. Nie musisz od razu zmieniać się w lizusa, jednak rozważnie dobrany komplement to idealny wstęp do rozmowy. Wysyłając ofertę handlową, poruszasz się w obszarze działalności zawodowej i dobrze, aby Twój komplement też nie wykraczał poza ten obszar.

Brakuje Ci pomysłów na komplement? Zastanów się, jaki jest główny zawodowy cel Twojego odbiorcy i napisz mu, że znajduje się na dobrej drodze do jego realizacji. A znajdzie się na jeszcze lepszej – gdy zdecyduje się skorzystać z Twojej pomocy 😉

Nie odbiegaj od celu swojej wiadomości. Postaraj się, aby Twój komplement był powiązany z ofertą, która za chwilę zamierzasz przedstawić.

4. Zdefiniowanie problemu

Zgodnie z moimi badaniami 73% właścicieli restauracji z chęcią zwiększyłaby swoją obecność w mediach społecznościowych, jednak nie decydują się na to z uwagi na brak czasu. Publikowanie materiałów na profilu, odpowiadanie na pytania odbiorców oraz utrzymywanie ich zainteresowania zajmuje długie godziny.

W tym momencie wracamy do absolutnych podstaw – czyli określania grupy odbiorców i badań rynku. Jeżeli na tym etapie wykonałeś dobrą robotę, wiesz już dokładnie, jakie problemy trapią Twojego adresata. Teraz nadszedł czas, by mu o nich przypomnieć.

Definiowanie problemu to świetne miejsce na budowanie wizerunku wypowiedzi – możesz tu napisać, że będzie krótko i konkretnie albo, że dysponujesz wynikami badań, zgodnie z którymi przedsiębiorcy z targetowanej branży mają największy problem z czymś, w czym możesz im pomóc.

5. Wskazanie rozwiązania

Pomogę Panu zaoszczędzić mnóstwo czasu.

Teraz przedstaw rozwiązanie, które oferujesz. Udowodnij klientowi, że dokładnie rozumiesz, na czym polega jego problem. W naszym przypadku głównym problemem nie jest to, że adresat nie potrafi posługiwać się mediami społecznościowymi lub brakuje mu klientów.

Nasza percepcja problemu opiera się na założeniu, że właściciele restauracji nie mają czasu na samodzielne prowadzenie promocji swojego biznesu w mediach społecznościowych. Zatem nie skupiamy się na sprzedaży “profesjonalnej obsługi social media dla restauracji”, skupiamy się przede wszystkim na sprzedaży “czasu dla właściciela restauracji”.

Pomyśl w ten sposób o swoim produkcie lub usłudze. Może Cię to doprowadzić do bardzo ciekawych wniosków.

6. Właściwa oferta handlowa

Stworzę od podstaw zachwycający profil Pańskiej restauracji w 2 wybranych mediach społecznościowych, opublikuje na profilu 3 materiały promocyjne w tygodniu oraz odpowiem na wszystkie pytania Pańskich odbiorców. Uzyska Pan profesjonalną reprezentację w mediach społecznościowych, zainteresowanie nowych klientów i co najważniejsze – więcej miejsca w kalendarzu – w cenie 500 zł brutto miesięcznie.

Teraz wskaż swojemu odbiorcy, jakie kroki będą prowadziły do rozwiązania jego problemu. Napisz tylko to, co rzeczywiście niezbędne. Nie przynudzaj. Jeżeli planujesz znacznie rozbudować ten punkt – zastosuj podział na czytelne akapity i wykorzystaj nagłówki. Mnóstwo przydatnych informacji o prawidłowej kompozycji tekstu znajdziesz we wpisie jak napisać artykuł.

W ofertach handlowych warto umieścić konkretną cenę lub zakres cenowy. Negocjacje są niewykluczone, jednak nie chcesz tracić czasu na podmioty, których kategorycznie nie stać na skorzystanie z Twojej oferty.

7. – 9. Zastosowanie jednej z metod perswazji

Kości zostały rzucone. Od tej chwili odbiorca wie już, czego tak naprawdę od niego chcemy. To idealny moment, aby pomóc mu w podjęciu odpowiedniej decyzji. W tym celu wykorzystamy jedną z metod perswazji.

Kontaktuję się tylko z najlepszymi restauratorami, tak rozbudowanej oferty nie znajdzie Pan na mojej stronie internetowej

W tym wypadku mamy do czynienia z regułą niedostępności. Gdy chcesz z niej skorzystać, napisz, że tę ofertę wysyłasz tylko do najlepszych firm w branży, że jest niedostępna z poziomu Twojej strony internetowej lub profilu w mediach społecznościowych (o ile taki prowadzisz). Ta metoda perswazji jest też czasami określana jako “technika VIP” – ma jasno wskazać odbiorcy, że nie każdy ma dostęp do tej oferty.

Jestem przekonany, że wspólnie stworzymy dużo lepszy profil, niż restauracja Na Rogu.

To przykład zastosowania reguły wspólnego wroga. Wspomniana restauracja Na Rogu to oczywiście odniesienie do bezpośredniej konkurencji naszego adresata. Istnieje dużo odmian ten metody perswazji. Jednak wszystkie sprowadzają się do tego samego – musisz napisać swojemu adresatowi, że konkurencja będzie wściekła, gdy zdecyduje się na skorzystanie z Twojej oferty.

Oferta w tej cenie dostępna jest tylko przez 7 dni. Standardowa cena za taką usługę jest dwukrotnie wyższa.

To klasyczny przykład reguły motywacji negatywnej. Z tą formą perswazji mamy do czynienia wtedy, gdy staramy się przekonać odbiorcę, że nie korzystając z naszej oferty może coś stracić. Strata może się wyrażać np. w promocyjnej cenie, która będzie aktualna tylko przez określony czas.

Istnieje mnóstwo innych metod perswazji, które możesz wykorzystać w swoich ofertach. Z tymi trzema, w różnych odmianach, mamy do czynienia najczęściej. Zastosuj jedną z nich, aby wzmocnić skuteczność kolejnego elementu.

10. Wezwanie do działania w ofercie handlowej

Proszę zadzwonić pod numer 123 456 789, abyśmy mogli ustalić szczegóły.

Nadszedł czas na wezwanie adresata do określonego działania. W tym przypadku chcemy, aby adresat do nas zadzwonił. Jednak ten element może przybrać najróżniejsze formy – od wizyty w biurze do wypełnienia formularza na stronie internetowej lub kliknięcia przycisku “kup teraz”.

To prawdziwe serce naszej oferty. Wszystko, co robiliśmy do tej pory miało na celu przygotowanie potencjalnego klienta do podjęcia tego działania. Dostosuj ten element do realiów swojego biznesu. Pamiętaj tylko, aby dokładnie wytłumaczyć klientowi, jak wygląda zachowanie, którego od niego oczekujesz.

11. Wykorzystanie zasady transformacji w ofertach handlowych

Do usłyszenia,

Na końcu wykorzystaj zasadę transformacji. Skieruj wyobraźnię odbiorcy w korzystnym dla Ciebie kierunku. Możesz tu też napisać „do zobaczenia w naszym biurze” itd. Konstrukcja tego elementu jest bezpośrednio związana z Twoim wezwaniem do działania.

12. Budowanie wizerunku nadawcy w ofercie handlowej

xyz

Te lakoniczne trzy literki powinny zostać znacznie rozbudowane. Zadbaj o swój wizerunek w ofercie handlowej. Napisz tu swoje imię i nazwisko, określ swoje stanowisko w firmie oraz podaj dane kontaktowe. Jeżeli prowadzisz stronę internetową lub profil w mediach społecznościowych – również poinformuj o tym adresata swojej oferty. Twoim celem powinno być jak najszersze umożliwienie mu weryfikacji Twojej wiarygodności. Twój odbiorca z dużym prawdopodobieństwem zechce przekonać się, z kim tak naprawdę ma do czynienia (np. poprzez sprawdzenie opinii o Twojej firmie w internecie).

Ogólne zasady tworzenia ofert handlowych

Jak widzisz – pisanie ofert handlowych wcale nie jest tak straszne, jak się wydaje.

Bez różnicy, czy Twoja nowa oferta przybierze postać wiadomości email, dokumentu .pdf, strony internetowej lub klasycznego listu – z wykorzystaniem powyższych wskazówek na pewno sobie z nią poradzisz.

Na zakończenie chciałbym przedstawić Ci kilka dodatkowych pomysłów, które jeszcze bardziej poprawią skuteczność Twojej komunikacji z odbiorcami.

Zacznij świadomie podchodzić do tworzenia tekstów biznesowych

W czasach, gdy ciężar komunikacji z klientem przeniósł się z łącz telefonicznych do internetu, komunikacja werbalna zeszła na drugi plan. W sieci największe znaczenie ma przecież tekst.

Twój sukces zależy przede wszystkim od tego, jak sprawnie posługujesz się słowem pisanym.

Szybko przekonasz się, że przy tworzeniu tekstów marketingowych sztuczki pisarskie, które wyniosłeś ze szkoły to zdecydowanie za mało. Rozwój internetu wykształcił w odbiorcach szereg nowych nawyków czytelniczych. Internauci czytają szybko i nieuważnie. Co równie istotne – ich nawyki nie znikają wraz z wyłączeniem komputera lub smartfona.

Musisz zdać sobie sprawę, że w ostatnich latach cały świat “przyspieszył” i  masz po prostu zdecydowanie mniej czasu, aby zdobyć i wykorzystać uwagę swojego odbiorcy.

Dlatego, w trakcie pracy nad swoim komunikatem:

  • używaj krótkich zdań, które bezpośrednio zmierzają do zamierzonego celu
  • używaj krótkich akapitów, które pozwolą czytelnikowi odzyskać wątek w przypadku rozproszenia uwagi
  • wykorzystaj interesujące tytuły i nagłówków, które pozwolą Twoim treściom wyróżnić się spośród konkurencji

Mnóstwo przydatnych wskazówek, dzięki którym podniesiesz jakość swoich tekstów, znajdziesz też we wpisach poradnik pisania oraz kreatywne pisanie.

Sprawdzaj wyniki swoich ofert handlowych

Wysłanie oferty handlowej do klienta to jeszcze nie koniec Twojej pracy. Brak odpowiedzi wcale nie musi oznaczać, że odbiorca nie jest nią zainteresowany. Po upływie kilku dni od wysłania oferty możesz wysłać kolejną wiadomość z prośbą o udzielenie odpowiedzi lub nawiązać kontakt z adresatem w inny sposób (np. telefonicznie lub za pośrednictwem social media).

Może zdarzyć się, że Twój odbiorca jest pozytywnie nastawiony do współpracy, ale z różnych przyczyn nie zauważył Twojej oferty lub zapomniał na nią odpowiedzieć.

Warto też zmierzyć skuteczność poszczególnych ofert. Powinieneś wykorzystywać co najmniej dwa wzory, dzięki którym przekonasz się, które elementy lepiej działają w Twojej branży (tzw. testy A/B). Po zakończeniu każdego miesiąca zapisuj wyniki poszczególnych wersji oferty i wybierz tą, która przynosi lepsze rezultaty. Pamiętaj też, że zakończenie każdego testu powinno być wstępem do nowego. To najlepszy sposób na szybkie dopracowanie oferty handlowej.

Pomyśl nad wprowadzeniem systemu zarządzania klientami

Na rynku funkcjonuje mnóstwo aplikacji CRM (Customer Relationship Management). Cześć z nich można wykorzystać w opcji freemium. Jednak nie musisz inwestować czasu i pieniędzy w naukę skomplikowanego programu. Na początek wystarczy Ci zwykły notatnik i ołówek.

Chodzi przede wszystkim o to, żebyś zaczął zapisywać przebieg kontaktów z poszczególnymi klientami. Szybko przekonasz się, że to niesamowicie przydatny nawyk. Szczególnie, gdy Twój biznes zacznie się rozwijać.

Zapisuj dane klienta, informację, dlaczego jest dla Ciebie ważny oraz datę i wynik poszczególnych kontaktów (w tym wysłania oferty handlowej). System zarządzania klientami, nawet ten w najprostszym wydaniu, pozwoli Ci uniknąć mnóstwa błędów (np. nigdy nie zapomnisz o wysłaniu prośby o udzielenie odpowiedzi na ofertę lub nie wyślesz kilku ofert handlowych do tego samego klienta).

Prowadzisz biznes online? Sprawdź też, jak napisać dobry opis produktu.