Giełda Tekstów – recenzja

Giełda Tekstów to ważne miejsce na mapie serwisów SEO. Odpowiednie wykorzystanie portalu potrafi znacznie zwiększyć zyski każdego twórcy. Serwis posiada ogromny potencjał. Niestety – trzeba trochę doświadczenia, aby w pełni go wykorzystać. Podstawową różnicą w stosunku do konkurencji jest to, że w tym miejscu sam decydujesz, jakie teksty będziesz tworzyć. Sam wybierasz temat, sam określasz słowa kluczowe i piszesz to, co podpowie Ci wyobraźnia.

Giełda tekstów – jak zacząć

Giełda Tekstów została stworzona z myślą o jak najszybszym dostarczeniu treści osobom, które ich potrzebują. Serwis działa na zasadzie tworzenia bazy tekstów, z której potencjalny klient wybiera to, co jest mu aktualnie potrzebne. Teoretycznie taka konstrukcja portalu sprzyja tworzeniu utworów prostych i powtarzalnych. Jednak nie daj się zwieść pozorom. Na Giełdzie można sprzedawać dosłownie wszystko.

Pierwszym krokiem do rozpoczęcia pracy jest założenie darmowego konta na portalu. Ponadto czeka Cię jeszcze miła niespodzianka – nie musisz wysyłać tekstu próbnego. Pracę możesz rozpocząć już chwilę po rejestracji.

Giełda Tekstów – przykładowy tekst

giełda tekstów tak wygląda przykładowy tekst

Treść artykułu:

Marketing internetowy, w ubiegłym roku, został skierowany przede wszystkim w stronę użytkowników urządzeń mobilnych. Pomimo faktu, że większość transakcji wciąż odbywa się za pośrednictwem sklepów desktopowych, coraz większą rolę odgrywają smartfony. Właściciele sklepów nie chcą przegapić momentu, w którym urządzenia te zdominują rynek. Dlatego sklep internetowy musi być w pełni responsywny. Oznacza to, że musi prezentować się równie dobrze na klasycznym monitorze jak i ekranie urządzenia mobilnego. Projektowanie strony powinniśmy zacząć od podstaw, czyli od stworzenia dobrze zredagowanych treści. Znacznie poprawi to SEO naszego sklepu. Sklep internetowy powinien być zaprojektowany w ten sposób, aby prezentowane treści były maksymalnie spójne i czytelne. Potencjalny klient już po kilkunastu sekundach powinien mieć jasną wizję planowanej transakcji. Stąd istotne jest zaprezentowanie wyczerpującej informacji na temat sposobów dostawy oraz akceptowanych form płatności. Podczas projektowania sklepu internetowego nie można zapomnieć o wymogach prawnych. Musimy poinformować klienta o wykorzystywaniu plików cookies oraz uzyskać jego zgodę na przetwarzanie danych osobowych. W stworzeniu nowoczesnego projektu pomoże nam wybrana agencja interaktywna.

Giełda Tekstów – jak pisać teksty, które się sprzedają

Zastanawiasz się, jak szybko sprzedawać teksty? Właściciele serwisu podpowiadają nam, jakie teksty cieszą się popularnością. Z poziomu zakładki „Twoja Sprzedaż” masz dostęp do wybranych statystyk serwisu:

giełda tekstów wykres statystyka cena

Ten wykres pokazuje, jak kształtują się ceny na portalu. Zdecydowana większość sprzedaży dotyczy tekstów wycenionych od 1 do 2 groszy za słowo. Skoro tekst preclowy o objętości 1000 zzs ma 150 słów, łatwo przeliczyć, że największą szansę będziesz miał na sprzedaż takiego tekstu w cenie 1,5 zł – 3 zł.

giełda tekstów wykres przedstawiający długość tekstów

Powyższy wykres wskazuje, że największą popularnością cieszą się teksty w przedziale od 1000-2000 zzs. Teksty powyżej 5000 zzs to promil całej sprzedaży. Te dane mogą zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że Google ostatnio premiuje bardzo długie teksty. Natomiast dla nas najważniejsze jest to, co chcą kupować klienci – a są to teksty nie przekraczające 4000 zzs.

giełda tekstów wykres przedstawiający jakość

I tu kolejne zaskoczenie dla wszystkich content marketerów, którzy snują apokaliptyczne wizje w stosunku do tekstów preclowych. Prawie połowa wszystkich sprzedawanych utworów to właśnie precle. Zgodnie z analizami dotyczącymi zmian w algorytmach Google, ten typ tekstu powinien umrzeć taką samą śmiercią, jak opisy do katalogów. A jednak trzyma się dość dobrze. Jeżeli interesuje Cię dlaczego, przeczytaj artykuł o tekstach preclowych.

giełda tekstów wykres przedstawiający najlepsze kategorie

Na koniec – prawdziwy deser. Właściciele serwisu pokazują Ci konkretnie, o czym masz pisać. Zwróć uwagę na dwa paski – czerwony i niebieski. Czerwony oznacza teksty sprzedane. Niebieski teksty dodane. W jakich kategoriach pisać, żeby szybko sprzedawać? W tych, w których czerwony pasek jest większy od niebieskiego.

To niesamowicie pomocna statystyka, która przedstawia cały polski rynek tekstów SEO. Najważniejsze segmenty? Zdrowie, Medycyna, Moda, Uroda, Styl Życia, Finanse, Bankowość, Biznes, Ekonomia. Pisząc w tych kategoriach, masz największą szansę na sprzedaż.

Co jednak, jeżeli chcesz pisać o czymś innym?

Znasz takie powiedzenie:

Statystyka jest jak bikini.

Dlaczego? Bo pokazuje wiele, ale nie to, co jest naprawdę istotne.

Naprawdę istotne na Giełdzie Tekstów jest inne okno, dostępne z poziomu wyszukiwarki:

giełda tekstów obraz przedstawiający wybieranie ulubionego autora

Jeżeli kupującym spodobają się Twoje artykuły, dwóch-trzech klientów będzie generowało 90% Twoich zysków. Nawet w tych mniej popularnych kategoriach. Chcesz pisać o podróżach (największy niebieski pasek = najmniejsza szansa na sprzedaż)? Pisz śmiało. To, że wiele utworów wisi w wyszukiwarce, nie oznacza, że Twoje też muszą.

Giełda tekstów – ile można zarobić

Zarabianie na Giełdzie związane jest z koniecznością stworzenia odpowiedniej bazy tekstów. Im więcej tekstów znajduje się na koncie, tym większa jest szansa na sprzedaż. Optymalna ilość wynosi od 150 do 200 tytułów do wyboru. Utrzymywanie bazy tej wielkości, pozwoli na zarabianie około 50 zł dziennie. Taka ilość tekstów może przytłoczyć początkującego twórcę. Jednak nie ma powodów do paniki. Nie wszystkie teksty na Twoim koncie muszą być długie. Do bazy zaliczają się też proste teksty preclowe.

Z wykorzystaniem narzędzi copywritera w godzinę możesz napisać 15 takich tekstów. Opracowanie całego zagadnienia (precle, zaplecza i artykuły zawierające określone słowo kluczowe) zajmuje około 1,5 godziny.

Stworzenie takiej bazy to kwestia dwóch-trzech dni. Natomiast zyski będziesz czerpać z tego przez dłuższy czas. Wystarczy tylko uzupełniać to, co zostanie sprzedane.

Czy warto uzyskać status super autora

Teksty tworzone przez super autorów są wyróżnione w wyszukiwarce. Teoretycznie przyczynia się to do zwiększenia sprzedaży. Najważniejsza jest jednak ogólna reputacja konta.

Uzyskanie statusu super autora na pewno nie zaszkodzi, ale nie warto zbyt mocno się w to angażować. Różnica nie jest aż tak odczuwalna, a z uzyskaniem statusu związany jest niemały wysiłek. Największy problem to konieczność realizacji odpowiedniej ilości zleceń.

Giełda tekstów – koszmar zleceń

Zlecenia na Giełdzie są kompletnie nieopłacalne. Gdy pierwszy raz zobaczyłem proponowane tam ceny – złapałem się za głowę. Pomyślałem, że ten cały copywriting to kpina. 15 zł za napisanie 15 artykułów o długości 3,500 zzs? To jakiś koszmar. Najlepiej płatne zlecenia na Giełdzie odpowiadają najmniej płatnym u konkurencji. Niestety, na ceny ma wpływ nieszczęsny status super autora. Zlecenia i tak będą kiedyś zrealizowane przez osoby, które się o niego ubiegają.

obraz przedstawiający zlecenia na giełdzie tekstów

Jeżeli nie chcesz się denerwować, po prostu omijaj tą zakładkę. Status nie jest niezbędny.

Giełda tekstów – podsumowanie

Giełda Tekstów to świetny serwis, na którym zarobisz dobre pieniądze. Na początku możesz wykorzystać go do pisania, gdy na innych portalach brakuje zleceń w Twojej ulubionej kategorii. Gdy zbudujesz odpowiednią bazę tekstów i pozyskasz klientów – będziesz pracować głównie na Giełdzie.

Należy pamiętać, że wolność wyboru tematu i ustalania ceny rodzi też pewne niebezpieczeństwa. Jeżeli popełnisz błąd – Twoje teksty mogą „wisieć” na liście w nieskończoność. W tym miejscu to klient decyduje, czy kupi Twój tekst.

Nie wystarczy opisać ciekawej sytuacji z Twojego życia. Teksty muszą spełniać wszystkie wymagania w określonej kategorii SEO. Aby sprzedawać regularnie, należy celować w tematy, w których promocja internetowa ma charakter stały.

Kolejnym ważnym elementem jest znajomość słów kluczowych. Trzeba wiedzieć, jakie słowa dobrze się sprzedają i kto je wykorzystuje.obraz przedstawiający kurs pisania na giełdzie tekstów

Nie wiesz o czym pisać? Dowiedz się, jak pokonać brak weny.

Wolisz realizować zlecenia? Sprawdź portal Textbookers.

Sprawdź, jak stworzyć swój pierwszy tekst SEO.

Na giełdzie najlepiej zarobisz pisząc artykuły. Poznaj wymagania dotyczącego tego typu tekstów.

Zarejestruj się na Giełdzie Tekstów:

logo giełda tekstó

Autor: Elik

Jacek „Elik” Waśkiel – copywriter, webmaster, bloger. Najlepszy przykład na to, że pisanie może zmienić życie. Przeszedł całą drogę - od dorywczego tworzenia prostych tekstów SEO do zawodowej obsługi i optymalizacji sklepów internetowych. Na jego blogu – ZarabiajNaPisaniu.com - znajdziesz wszystkie niezbędne informacje, które pozwolą Ci podążać tą samą drogą. Materiały autora publikowane są również na kanale Youtube oraz w Anchor.fm.

Udostępnij ten post na

4 komentarze

  1. Drogi Autorze,
    czy nadal sprzedajesz artykuły na Giełdzie Tekstów? Jeśli nie, to gdzie jesteś najbardziej aktywny? Gdzie sprzedajesz swoje popularne artykuły?

    Opublikuj odpowiedź
    • Najwięcej piszę na Giełdzie Tekstów (dłuższe artykuły) oraz Textbookers (w zasadzie same precle i zaplecza). Przez ostatnie miesiące na Goodcontent ostro wzrosły wymagania, a ceny zostały w zasadzie takie same, także tam zaglądam trochę rzadziej 🙂

      Opublikuj odpowiedź
  2. Dopiero zaczynam swoją przygodę z pisaniem tekstów, bardzo dziękuję za rady! Na pewno z nich skorzystam 🙂

    Opublikuj odpowiedź
  3. Giełda Tekstów to bardzo sensowna opcja, jeżeli chodzi o zarabianie na pisaniu. Zleceń jest tam mało, ale są o wiele lepiej płatne niż na innych platformach. Ja jednak piszę na nią przede wszystkim teksty związane ze swoimi pasjami i zainteresowaniami, których mam mnóstwo, a na tym można wyjść najlepiej! Bardzo dużo czytam, mam sporo hobby i ukończone dwa kierunki studiów. Jeszcze z nich do dziś mam nawyk — chociaż tyle czasu już minęło — że z każdej książki, którą czytam, robię notatki, a te posiadam w segregatorach, których mam sporo i każdy zawiera zapiski z innej tematyki. To samo z artykułami. Do tego zapisuję interesujące treści, które przeczytałem, w serwisie Pocket lub podobnych usługach. Mam więc masę materiałów z już zrobionym researchem, lecz wiedzę dotyczącą swoich pasji mam taką, że często nie muszę sięgać nawet do notatek, by napisać w tempie ekspresowym obszerny i jednocześnie świetnej jakości tekst.

    Ostatnio napisałem na przykład tekst zupełnie z głowy, na podstawie posiadanej wiedzy. Jego planowanie zajęło mi pół godziny, a samo napisanie go, łącznie z przeczytaniem go w celu znalezienia literówek i drobnych usterek, zajęło mi godzinę. Za 1,5 pracy zgarnąłem 60zł już następnego dnia, gdyż sprzedał się w tempie ekspresowym. Sporym czynnikiem sprzyjającym sprzedaży była pewnie cena, gdyż za tekst specjalistyczny na 10.000 znaków zażyczyłem sobie właśnie 60zł, co wydaje się może kwotą niską, ale przecież nie musiałem robić researchu, a pióro mam lekkie i piszę ekspresowo. Łatwo mi to przychodzi — pewnie z tego powodu, że pochłaniam książki, artykuły i felietony jak stonka płody rolne, więc nie muszę główkować nad doborem słownictwa czy budową dłuższych zdań złożonych :p

    Jak dla mnie Giełda Tekstów jest platformą, która daje najlepsze możliwości zarobku, gdyż ceny można kreować samemu, a im więcej hobby i wiedzy się posiada, tym więcej można tworzyć wysokiej jakości — a więc i droższych — tekstów, które prędzej czy później się sprzedadzą.

    Opublikuj odpowiedź

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Darmowy Poradnik "Jak zacząć zarabiać na pisaniu w 30 minut"

Zapisz się na newsletter, odbierz swój egzemplarz ebooka i już dziś zacznij zarabiać na pisaniu w internecie.

Zostałeś zapisany na listę! Sprawdź skrzynkę email i potwierdź swój adres.

Pin It on Pinterest